piątek, 20 marca 2015

Uwaga, Ładny konkurs!

http://oulala.pl/2015/03/wizyta-w-sklepiku-ladne-tkaniny-i-maly-konkurs/

W ostatni weekend gościłam w Ładnych tkaninach Ulę, która prowadzi wesołego, pełnego inspiracji i konkretnych szyciowych rad bloga Ou lala. Poznałyśmy się przy okazji realizacji świetnego pomysłu Uli na zrobienie z dość cienkiej "patchworkowej" bawełny ciepłej pikówki, z której powstała urocza kamizelka w kwiaty. Z naszego spotkania zrodziły się dwie niespodzianki - konkurs, w którym można wygrać tkaniny i szyciowe akcesoria, widniejące na zdjęciu, oraz krótki film, dzięki któremu możecie zobaczyc nasz sklep w "realu". A co trzeba zrobić, żeby wziąć udział w konkursie, dowiecie się z filmu. Serdecznie zapraszam do oglądania!

niedziela, 8 marca 2015

Widoczne ściegi, niewidzialne nitki



Od dłuższego czasu chodzi mi to po głowie. Większość osób, które przychodzą do mojego sklepu po materiały, chcą zrobić coś dla kogoś - dorosła kobieta szyje narzutę dla koleżanki na specjalną okazję, dziewczynka przytulankę dla przyjaciółki, nastolatek poduszkę dla dziewczyny, przyszła mama - kołderkę dla mającego narodzić się dziecka. Wybierają długo, wspólnie zastanawiamy, się co do czego pasuje, ile tkaniny potrzeba, i wtedy najczęściej pada zdanie - nigdy nie szyłam, nie wiem, co z tego wyjdzie, nie wiem, czy dam radę, na pewno będzie strasznie krzywo. Dodaję odwagi, mówię, że na pewno sie uda, że pierwsze rzeczy mają prawo być krzywe, że nie o doskonałość tutaj chodzi. 

A o co chodzi? - o to coś nieuchwytnego, jak niewidzialna nitka. Zostaje ta specjalna rzecz, może przetrwać bardzo długo. A wraz z nią więź, pamięć, troska. Ściegi to nie wszystko.

Zmobilizowałam się i sfotografowałam wreszcie (i poprosiłam siostrę o fotografię pewnego sweterka) takich rzeczy, w których te niewidzialne nitki są bardzo odczuwalne. 

Kaftaniki, które uszyła moja Mama, gdy miałam się urodzić. Pożółkły batyst, milimetrowa mereżka. 




Sweterek i rękawiczki wydziergała dla mnie Ciocia, gdy miałam 6 lat i byłam bardzo nieszczęśliwa - obolała po ciężkim oparzeniu leżałam w łóżku, a Mama była daleko. Przez lata nosiła je lalka Emilka, teraz okazało się, że dobrze pasują na misia Endo. 


Kolekcja poduszeczek do igieł, prezentuje rozwój moich szyciowych umięjętności na przestrzeni kilku lat. Znalazłam je porządkując szyciowe rzeczy po śmierci Babci. Cały czas były w użyciu.



Jakiś czas temu, w zupełnie nieszyciowych okolicznościach, usłyszałam zawołanie "Bój sie i rób". Sprawdza się w wielu dziedzinach, ale akurat na potrzeby szycia spokojnie można je przerobić na "nie bój się i szyj". Twórz niewidzialne nitki. 

Dla mnie wzorem takiej szyciowej odwagi jest moja dziewięcioletnia bratanica. Jakiś czas temu spędziłyśmy kilka godzin na wspólnym poznawianiu maszyny Janome Sew Mini i szyciu wkładu do koszyka rowerowego. Nie zdążyłam nawet wrócić spod Warszawy do domu, gdy dostałam sms-a: Ciociu, zobacz jaką uszyłam torbę!


Ciekawa jestem, w jakich ściegach ukryte są Wasze niewidzialne nitki?

poniedziałek, 2 marca 2015

Co nowego? Wiosna!

Z każdym dniem bardziej wiosennie - taka obietnica nowej energii, pomysłów, wiecej światła i ciepła :-) a na półkach w sklepie nowości:



Mnóstwo nowych kuponów niepowtarzalnych, ręcznie farbowanych tkanin bawełnianych z pracowni Marzeny Krzewickiej - m.in. indygo, czerwienie, żółcie i zielenie w niesamowitych spiralach, mandalach i innych wzorach.



Nowe tkaniny bawełniane Art Gallery Fabric - wyjątkowo miłe w dotyku, fantastyczne na letnie sukienki, ale także na patchworki, pościel dziecięcą, zabawki i akcesoria. Dla wielbicielek pasteli i wiosennych wzorów - delikatne rzuciki i łączki, ale mamy także świetne wzory retro :-)